Miał król trzy córki. Postanowił je za mąż wydać. Dał każdej po strzale. Wystrzeliła najstarsza. Strzała wpadła do banku, a jej mężem został bankier. Wystrzeliła środkowa. Strzała wpadła do biura, a jej mężem został biznesman. Wystrzeliła najmłodsza. Strzała wpadła w błoto. Podeszła młoda do bajora, patrzy a tam żaba. Standard. Od małego każdą królewnę uczą, co należy zrobić w takiej sytuacji. Nabrała powietrza w płuca i pocałowała żabę. Nic się nie stało. Nabrała powietrza w płuca i pocałowała jeszcze raz. Znowu bez efektu. Żaba mówi:
- Widocznie jestem mocno zaczarowany... Trzeba będzie possać...
Losowe Dowcipy:
Punk Franek radzi się swojej dziewczyny:
- Powiedz, co... Więcej
Do udowodnienia: Czas to pan Józef
Założenie: dozorca... Więcej
Po męsku
Chciałaś być moja duszą i ciałem.
Więcej
Venus z Milo kiedyś miała ręce. A potem spotkała Chucka. Więcej
Mówi pan do służącego:
- Idź podlej ogródek.
- A... Więcej