Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą.
Losowe Dowcipy:
Poznanie
Wiatr halny ci sukienkę zarzucił na gł... Więcej
Gdyby Chuck Norris chciał, to nie było by wojen. Pokoju też ... Więcej
Wizerunki na banknotach nie przedstawiają Chucka Norrisa pon... Więcej
Kto ?
Kto ojcem dziecka ?
Pomoc sąsiedzka... Więcej
Robotnik wykonuje swoją pracę w 4 dni i 5 godzin. Pijany rob... Więcej